Największym zwycięstwem jest to, które odnosimy nad nami samymi. Tadeusz Kościuszko
„My na Pomorzu” – mieszkaniec z pasją - pan Karol Kędra
   
   Jesteśmy uczennicami trzeciej klasy Gimnazjum im. Tadeusza Kościuszki w Wandowie, miałyśmy zaszczyt przeprowadzić wywiad z osobą, która opowiedziała nam o swojej przygodzie z muzyką. Zapytałyśmy o najważniejsze rzeczy związane z tą pasją. Nasz rozmówca  od czterech lat pracuje jako nauczyciel w Szkole Podstawowej im. Jana Brzechwy w Cyganach. Uczy religii, historii a także wychowania do życia w rodzinie. W 2014r otrzymał tytuł „Nauczyciela Pomorza’’ w plebiscycie Dziennika Bałtyckiego powiatu Kwidzyńskiego. Interesuje się również origami. Uwielbia robić stroiki i dekoracje. Prowadzi szkolny zespół flażoletowy. Podczas studiów śpiewał w chórze, gdzie pod okiem profesora wiele się nauczył, co zaowocowało w dalszym rozwoju jego śpiewu. Tą wyjątkową osoba jest  pan Karol Kędra.   
Oto zapis naszej rozmowy:
- Witamy Pana serdecznie. Na początku chciałyśmy się dowiedzieć na jakich instrumentach Pan gra?
Również was witam. Bardzo lubię grać na flażolecie. Pogrywam również na gitarze.
- Od ilu lat trwa u Pana zamiłowanie do muzyki?
Trwa ono od dzieciństwa. Moja rodzina jest bardzo muzykalna. Od najmłodszych lat muzyka odgrywa ważną rolę w procesie mojego wychowania i dorastania. Mogę powiedzieć, że nie pamiętam w moim domu spotkań rodzinnych, podczas których mój tato nie grał by na akordeonie a pozostali nie śpiewali. Muzyka zawsze nas łączyła.
- Kto Pana nauczył grać na instrumentach?
Jeśli chodzi o grę na gitarze to jestem samoukiem. Zaczęło się od moich osiemnastych urodzin, kiedy to sąsiadka w ramach prezentu podarowała mi gitarę. Dała parę lekcji podstawowych chwytów, a potem sam próbowałem. Dziś mogę zagrać proste utwory dla moich uczniów i spędzić czas wspólnie śpiewając. Odnośnie flażoletu, to zostałem zaproszony do udziału w międzynarodowych projekcie ,,Fleciki i Tarabany”. Podczas pierwszego spotkania zaprezentowano mi ten instrument, który jest bardzo prosty w nauce. Dziś w szkole, w której pracuję gram z dziećmi podczas licznych uroczystości szkolnych czy też kościelnych.
- Co się Panu najbardziej podoba w tej muzycznej pasji?
Zapewne takich rzeczy jest kilka, ale najważniejszą z nich jest to, że muzyka łączy ludzi. Jest to wtedy mile spędzony czas z bliskimi, czas radości i miłości.
- Jaki jest Pana ulubiony rodzaj muzyki?
Nie mam ulubionych nurtów muzycznych. Lubię wiele rodzajów muzyki. Bliska mojemu sercu jest muzyka sakralna ale lubię również nowości.
- Czy poprzez muzykę wyraża Pan swoje emocje, uczucia?
Tak, jak najbardziej. Kiedy gram czy śpiewam próbuję całkowicie oddać się w tym momencie muzyce. Przeżywam utwory sakralne. Tyle jest w nich bogatej treści. Kiedy zaś gram raduję się całym sercem.
- Czy występował Pan publicznie?
Tak- wiele razy. Prowadziłem liczne spotkania muzyczne. Grałem na występach szkolnych, kościelnych, imprezach okolicznościowych. Byłem zapraszany na recitale.
- Co Pan czuje w czasie grania?
W czasie grania czy też śpiewania czuję wolność i pełnię radości.
- Jakie wartości daje Panu w życiu muzyka?
Wartości te najlepsze i najbogatsze – radość, pokój, miłość, wolność, otwartość.
- Czy był moment w przygodzie z muzyką, który zapamiętał Pan na długo?
Takich momentów było wiele. Każde z nich niosą radość, zwłaszcza wtedy gdy słyszę pozytywne opinie po moich występach dotyczące śpiewu. Bardzo często też widzę jak ludzie przeżywają ze wzruszeniem słuchając śpiewu przez moją rodzinę pieśni w kościele. To buduje i uświadamia, że otrzymałem dar od Boga abym mógł dzielić się nim z innymi ludźmi.
- Ile czasu dziennie poświęca Pan na granie?
Dziennie to może nie zawsze, bo nie zawsze mam na to czas, ale staram się wypełnić każdą wolą chwilę kontaktem  z muzyką.
- Czy zamierza Pan kiedyś zakończyć życie z muzyką?
Koniec z muzyką byłby końcem mojego życia. Nie wyobrażam sobie życia bez muzyki. Czy      w ogóle można żyć bez muzyki? W moim życiu jest to niemożliwe.
- Czy dzieli się pan muzyką z innymi ludźmi?
W każdych możliwych momentach. W szkole podczas lekcji, prowadząc zajęcia świetlicowe,   w kościele - z racji, że jestem Katechetą i Nadzwyczajnym Szafarzem Komunii Świętej w środowisku domowym i lokalnym. Zawsze kiedy mogę podzielić się z innymi muzyką - po prostu to robię.
- Czy zawsze Pan lubił to co robi?
Tak, mimo iż kosztowało to często wielu wyrzeczeń i rezygnacji z czegoś innego.


   To koniec naszych pytań odnoszących się do Pana niezwykłej pasji, cieszymy się, że mógł nam Pan o niej tak pięknie opowiedzieć jesteśmy w pełni zdumienia i zachwytu.

 

 

195_1428562515.jpg

 

 

Relację przygotowały Maria Kędra i Kamila Bełdycka z kl. III A

Lepsza SZKOŁA
marzec 2019
P
W
Ś
C
P
S
N
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
marzec 201901
- Narodowy Dzień Pamięci "Żołnierzy Wyklętych"
25
- KONSULTACJE z nauczycielami godzina 15:30
dzisiaj imieniny
Gabrieli, Marka, Seweryna
panujący zodiak
BARAN
do wakacji 90 dni
sylwester za 282 dni
KALENDARIUM
miesiąca
Światowy Dzień Walki z Gruźlicą (Międzynarodowy Dzień Zapobiegania Gruźlicy)
ZŁOTA MYŚL
Najważniejszy w każdym działaniu jest początek.
PLATON
2857401
Gimnazjum im. Tadeusza Kosciuszki w Wandowie
   Copyright © kaiman 2002-2019